Zmierzch tradycyjnych agencji?
Wywiad z
Katarzyną Rydzewską, Dyrektor Zarządzającą w
agencji pracy Job Impulse Polska
Dziś agencje zatrudnienia systematycznie
odrabiają ubiegłoroczne straty. Czy kryzys
ekonomiczny w jakiś sposób zmienił branżę usług
personalnych?
Znaczna część agencji nadal koncentruje się
przede wszystkim na dostarczaniu pracowników
tymczasowych – tym bardziej, że podczas kryzysu
firmy dostrzegły elastyczność tej formy
zatrudnienia i dziś bardzo ją sobie cenią.
Jednakże część bardziej innowacyjnych agencji
zaczyna rozumieć, że ten model współpracy
odchodzi do lamusa. Dziś coraz więcej klientów
szuka nie tyle personelu, lecz kompleksowych
usług, które skutecznie rozwiążą ich problemy.
Agencje przestają więc być dostawcami i stają
się partnerami biznesowymi, oferującymi
konkretne rozwiązania.
Co zatem Job Impulse proponuje swym klientom?
Przede wszystkim nie zaczynamy współpracy od
pytania o liczbę poszukiwanych pracowników.
Staramy się najpierw dokładnie zdiagnozować
problem, który przeszkadza klientowi w
prowadzeniu działalności. Czasem może być to
jakość personelu czasem natomiast zła
komunikacja lub nieodpowiednio przygotowane
stanowiska pracy. Naszym podstawowym zadaniem
jest zatem dokładne zrozumienie potrzeb i
problemów klienta a następnie opracowanie
całościowych rozwiązań. Dlatego przestaliśmy
dostarczać „wolumeny pracowników” i zaczęliśmy
oferować usługę pracy tymczasowej.
Czym jeszcze – poza diagnozowaniem problemów i
tworzeniem rozwiązań – różni się ona od
tradycyjnych rozwiązań w tej dziedzinie?
Po rozwiązaniu problemów klienta oraz
uruchomieniu usługi pracy tymczasowej zawsze
przychodzi moment, kiedy kończy się
zapotrzebowanie na pracowników i otrzymują oni
wypowiedzenia. Jest to naturalnie związane z
sezonowym cyklem pracy przedsiębiorstw
produkcyjnych, czego oczywiście nie jesteśmy w
stanie zmienić. Możemy natomiast wesprzeć firmę
i personel. W tym celu Job Impulse – jako jedyna
agencja w Polsce – połączył usługę pracy
tymczasowej z outplacementem pracy. Jest to cykl
szkoleń, które aktywizują zawodowo zwalnianych
pracowników i pomagają im w trudnym powrocie na
rynek pracy. Tym samym, dbając o potrzeby
pracowników, dbamy o wizerunek klienta.
Można więc powiedzieć, że Job Impulse oferuje
działania w zakresie employer brandingu?
Jak najbardziej. Z jednej strony jest to wartość
dodana, którą możemy zaoferować naszemu
klientowi jako wzbogacenie usługi pracy
tymczasowej. Natomiast z drugiej strony także
wśród polskich firm wzrasta świadomość tego, jak
ważne jest budowanie wizerunku „pracodawcy z
wyboru”. Pozytywny pracodawca może liczyć na
prawdziwą lojalność i większe zaangażowanie
pracowników, a tym samym na większą wydajność
pracy. Poza tym najlepsi specjaliści przy
wyborze pracodawcy zazwyczaj nie kierują się
wyłącznie wysokością zarobków, ale również marką
firmy. Dlatego employer branding powinien być
narzędziem stosowanym przez wszystkie
przedsiębiorstwa.
W jakich innych obszarach można dostrzec te
zmiany?
Nowy model współpracy zaczyna obejmować także
bardzo skomplikowane projekty personalne, w
których firmy zatrudniają nawet po kilkuset
pracowników tymczasowych. Zazwyczaj w takim
zleceniu uczestniczy kilka agencji (czasem nawet
więcej), które dostarczają duże wolumeny
personelu. Taka sytuacja prowadzi jednak do
ogromnego chaosu i bardzo poważnych problemów,
gdyż różne agencje stosują rożne standardy pracy
i metody komunikacji.
Z tego powodu Job Impulse rozpoczął wprowadzanie
nowatorskiej koncepcji master vendor, jaka w
Polsce jest praktycznie jeszcze nieznana. W jej
ramach pełnimy rolę dostawcy głównego, który
koordynuje pracę pozostałych dostawców.
Ujednolicamy standardy działania oraz
optymalizujemy komunikację pomiędzy agencjami,
dzięki czemu poprawia się efektywność usługi.
Cały czas też monitorujemy wydajność
poszczególnych poddostawców i na bieżąco
generujemy rozwiązania. W praktyce klient wciąż
posiada kilka źródeł personelu, ale dzięki
dostawcy głównemu może skupić się na swej
głównej działalności.
Czyli koncepcja ta łączy się też z rozwijanym
intensywnie przez Job Impulse modelem
outsourcingu?
Job Impulse nie jest agencją, która wyłącznie
dostarcza pracowników. Nasi klienci potrzebują
kompleksowych i efektywnych rozwiązań, dlatego
stale rozwijamy ofertę działań dodatkowych na
zasadzie outsourcingu. Przede wszystkim
przejmujemy realizację zadań, które nie stanowią
głównej działalności naszych partnerów. Jedną z
takich propozycji jest usługa np. Payroll, w
ramach której Job Impulse odpowiada za
prowadzenie działu personalnego, co uwalnia
klientów od dodatkowej pracy.
Czy można zatem uznać, że generowanie rozwiązań
i outsourcing będą kierunkiem rozwoju branży
doradztwa personalnego?
W Job Impulse jesteśmy o tym całkowicie
przekonani. Dla naszych klientów chcemy być
rzeczywistym partnerem, tworzącym nowoczesne i
skuteczne rozwiązania.